o Autor-ce



Ponad dziesięć lat temu w niezobowiązującej rozmowie telefonicznej z Ważnym Wtedy Mężczyzną, śmiejąc się z jego zadziwień moimi gustami literackimi, przedstawiłam naprędce, trochę półżartem, wizję mojej dorosłej przyszłości. 
Planowałam wtedy być psychologiem w instytucji totalnej i zbierać materiały do książek, bo na książki właśnie zamierzałam zamienić pisane wtedy opowiadania i inne dyrdymały (kto musiał czytać moją ówczesną twórczość ten wie). 

Przypomniałam sobie o tym niedawno, już po rozpoczęciu budowania Nowej 2, która początkowo miała wyglądać zupełnie inaczej, jednak pierwotny plan nie okazał się ostatecznie zgodny z moimi potrzebami. To zaskakujące, jak plany/zamierzenia potrafią się urzeczywistniać, nawet jeśli nie są świadomie upychane w codzienność. Moje pozostawały uśpione na półce, razem z uratowanymi opowiadaniami sprzed ponad 10 lat. 

Muszę stwierdzić, że 2/3 zapowiedzi ze wspomnianej rozmowy jest moją codziennością. Opowiadania zamieniłam, jak na razie, na zamyślenia tutaj. Czy zrealizuję plan w 100%? Jeszcze nie wiem, zbieram materiały :) 

Teraz zostanę tu trochę i pozwolę sobie się pozamyślać nad tym co wokół...

Jeśli zainteresowało Cię to co i jak piszę zostań tu na dłużej, jeśli nie, życzę powodzenia w dalszych poszukiwaniach :)


Pozdrawiam,
Autor-ka


Ps. Można się ze mną skontaktować mailowo : pracownianh@gmail.com



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz